dom

Od 1 stycznia zasady opodatkowania sprzedaży nieruchomości są prostsze. Nie ma już możliwości zastosowania 10-proc. stawki od przychodu. Wobec nieruchomości sprzedanych w 2012 roku o wysokości podatku decydować będzie już tylko dochód ze sprzedaży. Podatku można uniknąć na przykład wydatkując pieniądze na zakup innej nieruchomości.

W polskim systemie podatkowym funkcjonuje kilka systemów rozliczania podatku od sprzedaży nieruchomości. Zastosowanie jednego z nich uzależnione jest od daty nabycia nieruchomości, przy czym przez nabycie ustawodawca rozumie zarówno zakup nieruchomości, jak i nieodpłatne otrzymanie w drodze darowizny, zamiany, zniesienia współwłasności lub spadku. Dla wyboru stosownej formy rozliczeń z fiskusem ważny jest moment, w którym nastąpiło nabycie nieruchomości. Czy miało to miejsce:
1) do 31 grudnia 2006 roku,
2) od 1 stycznia 2007 do 31 grudnia 2008,
3) od 1 stycznia 2009 roku.
Osoby, które sprzedadzą nieruchomość w tym roku nie zapłacą już podatku jeśli nabyły ją w pierwszym okresie, a więc do 31 grudnia 2006 roku. Tym samym od tego roku nie będzie już sytuacji, w których zastosowanie miałaby 10-proc. stawka podatku liczona od przychodu ze sprzedaży, czyli od ceny zbycia. Znika więc jedna z metod opodatkowania.
Opodatkowany będzie już tylko dochód
W przypadku zbycia nieruchomości nabytych od 1 stycznia 2007 roku obowiązuje stawka 19-proc. liczona od dochodu z odpłatnego zbycia nieruchomości. Jest to różnica między przychodem ze sprzedaży (cena) nieruchomości oraz kosztami jej nabycia. Do kosztów tych zaliczyć można: cenę zakupu nieruchomości, kwoty wydane na wycenę nieruchomości, prowizję zapłaconą pośrednikowi, koszty ogłoszeń o chęci sprzedaży czy opłaty notarialne.
Ulga meldunkowa lub dwa lata na wydanie pieniędzy
Wysokość podatku, obliczona na podstawie powyżej przestawionych zasad, nie jest jednak ostateczna. Osobom, które nabyły prawo do nieruchomości w roku 2007 lub 2008, przysługuje bowiem prawo do ulgi meldunkowej. Zasadą skorzystania z tej ulgi jest wymóg zameldowania w danej nieruchomości przez okres minimum 12 miesięcy przed datą sprzedaży. Wnuczka, która odziedziczyła mieszkanie po swojej babci w 2007 roku i zbyła je w tym samym roku, nie zapłaci więc podatku jeśli była zameldowana w lokalu przynajmniej 12 miesięcy (np. od 2005 roku). Nie ma tu znaczenia czy zbywca był zameldowany w nieruchomości w momencie sprzedaży. Ważne jest jedynie, aby okres zameldowania był nie mniejszy niż 12 miesięcy i dotyczył czasu przed zbyciem nieruchomości.
W sytuacjach, co do których nie ma zastosowania ulga meldunkowa (nieruchomości nabyte po 31 grudnia 2008 roku) ustawodawca pozwolił obniżyć podatek od sprzedaży poprzez zadeklarowanie i następnie wydatkowanie osiągniętego przychodu na własne cele mieszkaniowe. Dla nieruchomości nabytych po 31 grudnia 2008 roku możliwe jest obniżenie dochodu do opodatkowania proporcjonalnie do wydatkowanej kwoty osiągniętego przychodu (patrz wzór). Przykładowo, mieszkanie kupione w 2009 roku za 50 tys. zł jest sprzedawane dziś za 100 tys. zł. Dochód ze zbycia nieruchomości wynosi więc 50 tys. zł. Sprzedawca nie musi jednak płacić podatku od całej tej kwoty, bo chce jednak wydać w najbliższych dwóch latach 80 tys. zł na własne cele mieszkaniowe. Podstawą opodatkowania będzie więc 10 tys. złotych, a sam podatek wyniósłby 1,9 tys. złotych.
Warto tu także zauważyć, że w przypadku sprzedaży nieruchomości nabytej po 31 grudnia 2008 roku, na wydanie pieniędzy na własne cele mieszkaniowe podatnik ma dwa lata podatkowe, a nie kalendarzowe. Jaka jest różnica? Rok podatkowy jest liczony od początku roku następującego po danym zdarzeniu. Sprzedając więc taką nieruchomość z dniem 1 stycznia 2010 roku, podatnik ma czas aż do 31 grudnia 2012 roku na wydanie pieniędzy na własne cele mieszkaniowe.
Data nabycia gruntu może ochronić przed podatkiem od sprzedaży nowego domu
Na koniec warto rozważyć jeszcze jeden przypadek. Osoba, która nabyła prawo własności do gruntu przed 1 stycznia 2007 roku, nie zapłaci w 2012 roku podatku od sprzedaży tej nieruchomości wraz z postawionym na niej budynkiem nawet jeśli został on wybudowany w 2011 roku. Nie ma tu znaczenia, że wartość nowopowstałego budynku może być niejednokrotnie wyższa od wartości samej działki. Na korzyść zbywcy działa tu bowiem Kodeks Cywilny, w myśl którego generalną zasadą jest, iż wzniesione na gruncie budynki stają się częścią składową gruntu. Data nabycia nieruchomości gruntowej w przyjętym przypadku zwalnia już z podatku od dochodów ze sprzedaży nieruchomości (minął okres pięcioletni). Należy jednak podkreślić, że mechanizm ten ma zastosowanie w przypadku prawa własności do gruntu, a nie działa dla gruntu oddanego w użytkowanie wieczyste. Wzniesienie budynku na działce oddanej w użytkowanie wieczyste powoduje powstanie (nabycie) nowej nieruchomości – nieruchomości budynkowej.
Bartosz Turek

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj