Dotyk opuszków palców

Kiedy zauważymy, że prowadzący podczas wystąpienia publicznego jest sztywny i przyjmuje wyprostowaną pozę ciała, a jednocześnie pociera się opuszkami palców obydwu dłoni, a jego układ dłoni przybiera kształt trójkąta, możemy śmiało stwierdzić, iż owa osoba znalazła się w kłopotliwej dla siebie sytuacji. Można uznać, że dana osoba prowadząca wykład ma problem z dalszą kontynuacją wystąpienia, na wzgląd np. zapomnianych informacji, które chciałaby przekazać słuchaczom.

Z kolei, kiedy to uczestniczymy w konwersi i zauważymy, iż jeden z uczestników rozmowy pociera się opuszkami palców obydwu dłoni to mamy prawo sądzić, że znalazł się w kłopotliwej dla siebie sytuacji. Będzie to oznaczało, że nie wie, co w danej sytuacji ma powiedzieć, bądź też zrobić. Taka poza rąk tworzy się w głównej mierze na wzgląd wysłuchania negatywnych opinii na swój temat. Siła poniżenia tym silniejsza, jeśli zauważymy, iż wyznaczona osoba ma opuszczoną głowę. W takiej sytuacji można zastosować drugą z czynności manipulacyjnych, określaną mianem techniki zły-dobry.


Dominik Michnikowski


 

 

50

Copyright 2017  ©  mBrokers.pl