Przedświąteczny poradnik zakupowy      
23-11-2017 12:34

Już za chwilę reklamy telewizyjne oraz wystawy sklepowe przytłoczą nas jednym, jasnym przekazem – idą święta - czas rozpocząć przygotowania. Inspirowani wizją idealnej wigilii, pięknie udekorowanego domu czy wymarzonych prezentów, dajemy się wciągnąć w wir przedświątecznej gorączki zakupowej, czego konsekwencje finansowe zdarza nam się odczuwać na długo po świętach. A wystarczy trzymać się kilku prostych zasad, jakich?

Po pierwsze – lista zakupów

Oczywiście tworzymy ją przede wszystkim w celu uniknięcia tzw. zakupów impulsywnych, czyli kupowania rzeczy, które nie są nam potrzebne, ale na które dajemy się skusić właśnie pod wpływem wszechotaczającej magii świąt. Natomiast drugą ważną kwestią jest rozłożenie zakupów, a więc i wydatków, na dłuższy okres. Jeśli część prezentów, jak również produktów spożywczych o dłuższym terminie ważności, kupimy już teraz, nie tylko uchronimy nasz budżet przed zupełnym wydrenowaniem w grudniu, ale również unikniemy stresu związanego z gorączkowym robieniem zakupów na ostatnią chwilę. Szczególnie przydatne w tej kwestii mogą okazać się darmowe aplikacje do przygotowywania listy zakupów, np. Listonic czy Out of milk. Dzięki mobilnemu zarządzaniu zapasami żywności będziemy również wiedzieć, ile danego produktu pozostało w domu i czy musimy zaopatrzyć się w jego większą ilość w związku z przyjazdem rodziny. W ten sposób unikniemy też przeterminowania używanych rzadziej produktów..

Po drugie – porównujemy ceny


Zanim zdecydujemy się na zakupy spożywcze w danym supermarkecie, warto porównać jego ceny z ofertą innych sklepów dostępnych w naszej miejscowości. W tym celu najłatwiej skorzystać z tzw. koszyków cenowych publikowanych m.in. na portalach Portalspozywczy.pl czy Dlahandlu.pl. Przedstawiciele wspomnianych portali  odwiedzają wybranego dnia sklepy kilkunastu najpopularniejszych sieci handlowych i sprawdzają, ile trzeba zapłacić za najczęściej kupowane produkty. Wskazują również sklep, w którym w danym okresie zapłacimy najmniej za koszyk najczęściej kupowanych przez Polaków artykułów. Natomiast, jeśli decydujemy się na zakupy online, np. prezentów czy akcesoriów świątecznych, popularne porównywarki cen produktów oferowanych przez sklepy internetowe (np. Ceneo.pl, Nokaut.pl czy Skapiec.pl), wskażą nam dostawcę oferującego najniższą, a często promocyjną cenę danego produktu. Dodatkowo, jeśli zrealizujemy zakupy 5 grudnia, czyli w Dniu Darmowej Dostawy, nie zapłacimy nawet złotówki za kuriera. Lista sklepów, które uczestniczą w akcji w tym roku dostępna jest na www.dziendarmowejdostawy.pl. 

Po trzecie – szukajmy okazji


Wbrew pozorom okres przedświąteczny obfituje w okazje do tanich zakupów. Już 24 listopada będzie miał miejsce w Polsce tzw. Black Friday – czyli zapożyczony ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii dzień największych wyprzedaży i obniżek cen, przypadający co roku na ostatni piątek listopada. Jak miało to miejsce w ubiegłych latach, o Czarnym Piątku z pewnością przypomną nam media, jak również witryny sklepowe, oferując ceny nawet do 70% niższe od standardowych. Natomiast osoby preferujące zakupy online, powinny poczekać na poniedziałek 27 listopada – czyli Cyber Monday – w którym to sklepy internetowe oferują swoje produkty po wyjątkowo korzystnych cenach.

Po czwarte – co jeśli zabraknie nam środków?

Jak wynika z analiz Biura Informacji Kredytowej, w poprzednich latach zaciągaliśmy w grudniu nawet o 1/3 więcej kredytów w porównaniu do lipca, sierpnia czy września. Jeśli więc należymy do grona osób, które organizując święta  wspomagają się dodatkowym zastrzykiem gotówki, pamiętajmy, aby robić to z głową, czyli bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Jest to możliwe np. jeśli posiadamy nieoprocentowany limit debetowy w koncie lub kartę kredytową. – Płacąc kartą kredytową w sklepach stacjonarnych lub internetowych, nie poniesiemy kosztów związanych z odsetkami, jeśli całość zadłużenia przeznaczonego na sfinansowanie świątecznych zakupów spłacimy w tzw. okresie bezodsetkowym. W zależności od banku wynosi on od 52 do 58 dni, czyli prawie dwa miesiące. Możemy też oszczędzać na zakupach z kartą - szukajmy promocji i moneybacków za płatności zrealizowane kartą. Jeśli damy się ponieść świątecznej gorączce zakupów i nie spłacimy całości zadłużenia w terminie, rozłóżmy je na wygodne miesięczne raty, które  uregulujemy w ciągu kilku/kilkunastu miesięcy  – mówi Agnieszka Czerniawska, ekspert eurobanku ds. kart płatniczych.

Oprawa świąt jest ważna – w końcu ten szczególny czas zdarza się raz w roku. Ale pamiętajmy, aby w ferworze przygotowań do idealnych świąt nie zapomnieć o tym, co najważniejsze – czasie dla najbliższych i spokojnej, miłej atmosferze.

Źródło: mslgroup.pl

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie opublikowany po akceptacji przez moderatora

Copyright 2017  ©  mBrokers.pl