Wypadek polskiego autobusu na autostradzie
Premier Donald Tusk spotkał się w Berlinie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Prezes Rady Ministrów podziękował stronie niemieckiej za szybkie i profesjonalne działanie służb ratowniczych. - Jesteśmy pod dużym wrażeniem tego zaangażowania - podkreślił Donald Tusk. Kanclerz Angela Merkel zapewniła polskiego premiera, że władze niemieckie są gotowe na udzielenie wszelkiej pomocy poszkodowanym w wypadku polskiego autokaru pod Berlinem - Nasze myśli są z krewnymi ofiar
Premier Donald Tusk spotkał się w Berlinie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Prezes Rady Ministrów podziękował stronie niemieckiej za szybkie i profesjonalne działanie służb ratowniczych. - Jesteśmy pod dużym wrażeniem tego zaangażowania - podkreślił Donald Tusk.Kanclerz Angela Merkel zapewniła polskiego premiera, że władze niemieckie są gotowe na udzielenie wszelkiej pomocy poszkodowanym w wypadku polskiego autokaru pod Berlinem - Nasze myśli są z krewnymi ofiar i poszkodowanymi - powiedziała na konferencji prasowej szefowa niemieckiego rządu.
- Nasze współczucie jest ogromne - zaznaczył premier Brandenburgii Matthias Platzeck. Ocenił, że dzisiejszy wypadek był jednym z najpoważniejszych w dziejach tego niemieckiego kraju związkowego.
Premier Donald Tusk zaznaczył, że służby niemieckie i polskie będą współpracowały aby osoby przebywające w szpitalach miały stałą opiekę, także już po opuszczeniu szpitala. Szef polskiego rządu poinformował, że cztery osoby ranne w wyniku wypadku polskiego autokaru są w bardzo poważnym stanie. - W tej chwili możemy tylko powiedzieć, że mamy nadzieję, że nikt więcej życia nie straci - powiedział Donald Tusk.
Minister zdrowia Ewa Kopacz poinformowała, że ranni w dzisiejszym wypadku Polacy znajdują się w 15 szpitalach w Berlinie. Zaznaczyła, że rozmawiała z ministrem zdrowia Niemiec, który obiecał bieżące informowanie w jakim stanie są pacjenci. - W perspektywie kilku najbliższych dni będziemy mieć informacje kiedy można tych pacjentów przewozić do Polski - powiedziała szefowa resortu zdrowia.
Tekst i zdjęcie - KPRM