Kubica: Gdybym oglądał F1 w telewizji, to bym usnął
- Dla kierowców to wszystko, co dzieje się w czasie wyścigu jest fascynujące. Dzieje się naprawdę dużo. Ale dla widzów to może być nudne. Ja gdybym miał oglądać Formułę 1 w telewizji, to chyba bym usnął - zaskakująco stwierdził Robert Kubica. Robert Kubica potrafi jednak zaskakiwać i jest o wiele fajniejszym człowiekiem niż na to wygląda. Tak przynajmniej można stwierdzić po tym, co powiedział Olivierowi Janiakowi w programie "Co za tydzień".
- Dla kierowców to wszystko, co dzieje się w czasie wyścigu jest fascynujące. Dzieje się naprawdę dużo. Ale dla widzów to może być nudne. Ja gdybym miał oglądać Formułę 1 w telewizji, to chyba bym usnął - zaskakująco stwierdził Robert Kubica.Robert Kubica potrafi jednak zaskakiwać i jest o wiele fajniejszym człowiekiem niż na to wygląda. Tak przynajmniej można stwierdzić po tym, co powiedział Olivierowi Janiakowi w programie "Co za tydzień".
Dla kierowców to wszystko, co dzieje się w czasie wyścigu jest fascynujące. Także działania w garażach, praca na olidem. Dzieje się naprawdę dużo. Ale dla widzów to może być nudne. Ja gdybym miał sam oglądać Formułę 1 w telewizji, to chyba bym usnął - zaskakująco stwierdził Robert Kubica.
Na tak osobiste wyznanie kierowca Renault pokusił się podczas zorganizowanego przez francuską stajnie programu "Feel It". Wykładowcą gwiazd show-biznesu był wtedy właśnie Kubica.
Celebryci mogli poczuć się jak kierowcy F1 na torze Hungaroring pod Budapesztem.
W niedzielę Kubica już w Montrealu zajął siódme miejsce w GP Kanady.
Zobacz także:
- Kubicy się upiekło. Tylko reprymenda
- Szef Mercedesa: Kubica ma mało mocy, ale...