Big Boss wyśmiewa Massę. To może Kubica?
Co z tym Felipe Massą w Ferrari? Z jednej strony szef zespołu Stefano Domenicali zapewnia, że Brazylijczyk pozostanie kierowcą teamu w 2011 roku. Z drugiej Massę skrytykował ktoś dużo ważniejszy - prezydent całego koncernu. Wyglądało, jakby w niektórych momentach Felipe wysłał na tor swojego brata - powiedział di Montezemolo o ostatnich startach Massy. Co znaczące, szef Ferrari identycznie wypowiedział się o Kimim Raikkonenie po sezonie 2008. Rok później przedwcześnie
Co z tym Felipe Massą w Ferrari? Z jednej strony szef zespołu Stefano Domenicali zapewnia, że Brazylijczyk pozostanie kierowcą teamu w 2011 roku. Z drugiej Massę skrytykował ktoś dużo ważniejszy - prezydent całego koncernu.- Wyglądało, jakby w niektórych momentach Felipe wysłał na tor swojego brata - powiedział di Montezemolo o ostatnich startach Massy.
Co znaczące, szef Ferrari identycznie wypowiedział się o Kimim Raikkonenie po sezonie 2008. Rok później przedwcześnie rozwiązał z Finem kontrakt.
Massa zakończył ostatni sezon na szóstym miejscu w klasyfikacji kierowców. Lider Ferrari Fernando Alonso był drugi.
- W dziesięciopunktowej skali rok w wykonaniu Massy oceniam na 7, Alonso na 9. Biorąc pod uwagę, że Hiszpan debiutował w naszym bolidzie, spisał się dobrze - kontynuuje di Montezemolo.
Massa ma kontrakt z Ferrari do 2012 roku. W zeszłym miesiącu włoska "La Repubblica" sugerowała, że Brazylijczyk odejdzie do Lotusa, a jego miejsce zajmie Robert Kubica.
Zobacz także:
- Szef Ferrari: Koniec bezsensownej hipokryzji
- Nowy regulamin! Zniesiono zakaz "team orders"
- Najlepszy manewr wyprzedzania w sezonie!

